Wyniki po półroczu pretekstem do sprzedaży akcji

Po udanym lipcu, początek sierpnia przyniósł schłodzenie nastrojów na warszawskiej giełdzie. Sugeruje to, że drugi letni miesiąc może zachować się według schematu historycznej sezonowości, czyli większość rynku wyjedzie na wakacje za lipcowe zyski i lato dokończymy w konsolidacji lub ewentualnie większej nerwowości. Warto zwrócić uwagę, że publikacja wyników finansowych zwykle jest pretekstem do sprzedaży akcji.

Czynniki ryzyka tradycyjnie tkwią w sferze geopolitycznej i recesyjnej. Rynki zignorowały militarne gesty Chin w odpowiedzi na wizytę amerykańskiego oficjela na Tajwanie, co sugeruje że mają głęboką wiarę w racjonalną postawę Państwa Środka, które będzie  trzymać się konfucjańskich zasad i poczeka aż rzeka sama przyniesie zwłoki przeciwnika. Jednak jak nie geopolityka to… solidne dane makro nie pozwalają bykom odważniej poszaleć. Jesteśmy w tak paradoksalnej fazie rynkowej, że niskie odczyty bezrobocia w USA martwią inwestorów, bo są dla amerykańskiej Rezerwy Federalnej argumentem przed powrotem do produkcji pieniędzy.

Zobacz także: Żółkiewicz (Zolkiewicz & Partners): Warto szukać okazji w tym, co jest znienawidzone, np. wśród spółek technologicznych

WIG20 znów w okolicy tegorocznych minimów

Na samej GPW początek sezonu wyników finansowych sygnalizuje ostrożność. Nie ma entuzjazmu po publikacji dobrych rezultatów finansowych, co samo w sobie nakazuje ostrożność. Orlen zarobił grube miliardy, ale jednocześnie ostrzegał przed nasileniem zjawisk recesyjnych na horyzoncie. Na piątkowej sesji, po publikacji wyników, kurs narodowego multienergetyka załamał lipcowe podejście pod historyczne szczyty. W przekroju tygodnia rozczarowująco zachowało się również Allegro. Szacunkowe wyniki e-handlowej platformy najpierw dały paliwo do mocnego rozwinięcia odbicia (nawet +10% w trakcie jednej sesji), aby kolejne dni praktycznie zanegowały impet zwyżek. Na to nałożyła się atmosfera wokół banków, których wyniki zostały niemal zgodnie zostały ocenione jako rozczarowujące. W efekcie przyczyniło się to wszystko do powrotu indeksu największych spółek WIG20 w okolice tegorocznych minimów (strefa 1600 pkt.).     

Zobacz także: Marcińczyk (Restimo): Warto zainwestować w Restimo, ponieważ mamy już płacących klientów i gotowy produkt

Lepiej zachowuje się szeroki rynek, co odzwierciedlają indeksy średnich i małych firm. Szczególnie na sWIG80 wyjście ponad poziom 17,5 tys. wyraźnie poprawia techniczny wizerunek tego wskaźnika. Huuuge Games ogłosił przegląd opcji sugerujący zainteresowanie spółką wśród inwestorów. W jednym z poprzednich komentarzy wskazywaliśmy, że warto obserwować tego producenta gier mobilnych, gdyż bezpośredni konkurent Playtika otrzymał hojną ofertę od inwestora finansowego. Przeglądem opcji strategicznych przypomniała o sobie także inna spółka szukająca swojej szansy w gamingu – Punk Pirates. Według komunikatu groszówka z głównego rynku rozważa pozyskanie inwestora lub zmianę profilu działalności. Wartość tej informacji szybko zweryfikował rynek niwelując całą początkową euforię na kursie.

Wyniki pretekstem do realizacji zysków

Kurs Polenergii spadał po wstępnych wynikach, ale w perspektywie całego tygodnia udało się utrzymać notowania przy szczytach, co wskazuje na utrzymywanie się bardzo pozytywnego sentymentu w sektorze energetycznym. Publikacja szacunkowych wyników OT Logistics była również okazją do realizacji zysków z rajdu kursu akcji transportowej spółki w końcówce lipca. Zyski realizowano także na Bumechu. Przesilenie na tych walorach sugerowaliśmy w poprzednim komentarzu. Szacunkowe wyniki były impulsem do kontynuacji trendu spadkowego także na walorach obuwniczej grupy CCC. Wykres spółki wygląda po prostu smutno, a pierwszym obszarem gdzie popyt może pokusić się o obronę jest 40 zł. Przynajmniej lokalne przesilenie widać wyraźnie na kursie Arctic Paper. Pretekst do przystanku we wspaniałej hossie o której pisaliśmy w poprzednich komentarzach dały… świetne wstępne szacunkowe wyniki. Kto zna starą giełdową maksymę kupuj plotki, sprzedawaj fakty, wie że nie wydarzyło się tu nic nadzwyczajnego. Po prostu rynek zdyskontował oczekiwane, dobre wyniki już wcześniej. 

Zobacz także: Łodziato (Polskie Konopie): Skupiamy się na rynku konopi przemysłowej

Odchodząc od informacji wynikowych, warto zwrócić uwagę na XTPL. Nanotechnologiczna spółka poinformowała o kontrakcie w Chinach. Kurs buduje fundament pod falę wzrostową i jeśli firma będzie nadal dynamizować fazę komercyjną swojej technologii, to na pewno warto obserwować producenta rozwiązań nanodruku.

Gaming poszalał na NewConnect

Rynek NewConnect wykorzystał poprawę nastrojów giełdowych, co przełożyło się na szybowanie w górę kursów szczególnie spółek gamingowych. Co ciekawe, na pauzę podaży nałożyły się pozytywne wiadomości z samych spółek. Nadal szalał kurs Cherrypick Games po wiadomości o umowie z Apple. Notowania The Dust podbiła umowa z Kalypso Media, który zostanie wydawcą Inkwizytora. Kurs Live motion Games „dostał kopa” po publikacji umowy na produkcję gry z PlayWay. Po premierze Hard West 2 cena akcji Ice Code Games podwoiła się na piątkowej sesji.

Zobacz także: Pyrzyk (Plantwear): Szukamy lewaru, żeby znowu się wybić i pokazać bardzo szeroko

Wielokrotnie wspominany w poprzednich komentarzach sektor medtech na warszawskiej giełdzie, tym razem błysnął na małym rynku. Scope Fluidics przekazał wiadomość o transakcji sprzedaży jednego z opracowywanych rozwiązań. Kurs spółki wręcz eksplodował po tej informacji. Z kolei medialne doniesienia o rozpadzie grupy influeserów skupionych wokół Ekipa Holding zostało spokojnie przyjęte przez kurs spółki. Biorąc jednak pod uwagę skalę wcześniejszej przeceny z 20 zł do ponad 4 zł widzimy że rynek ostrożnie podchodził do możliwości budowy medialnej grupy na błyskawicznym sukcesie dzieciaków z mediów społecznościowych.

Sebastian Gawłowski

Artykuł Wyniki po półroczu pretekstem do sprzedaży akcji pochodzi z serwisu Inwestycje.pl.

Powered by WPeMatico

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.